Obóz letni 2009
Hufca Leszno
w Kopernicy



Kopernica osada w Polsce położona w województwie pomorskim, w powiecie chojnickim, w gminie Chojnice na obszarze Zaborskiego Parku Krajobrazowego i nad zachodnim brzegiem jeziora Charzykowskiego. Osada wchodzi w skład sołectwa Kopernica. Miejsce bardzo malownicze. Wszędzie pełno drzew, jezior, ścieżki rowerowe, nieprzetarte szlaki. Idealne lokum na organizację Kopernica

Obóz Hufca Leszno w Koprenicy rozpoczął się 19 lipca a zakończył 3 sierpnia. Brało w nim udział 5 drużyn harcerskich: 12 LWDH, 7 LDH, 18 LDH, 11 LDH oraz 8 próbna drużyna harcerska. Każda z nich realizowała swój indywidualny, dostosowany do potrzeb drużyny plan obozowy. Oprócz zajęć, które w każdej drużynie były bardzo ciekawe, odbywały się gry nocne, podchody a także ogniska. To podczas nich liczna grupa śmiałków złożyła Przyrzeczenie Harcerskie. Dwoje harcerzy złożyło Zobowiązanie Instruktorskie, które stanowi kolejny etap w ich życiu. Drużynowi w ramach swojego planu przewidzieli między innymi.: spływ kajakowy, wycieczki rowerowe, przeprawę przez rzekę, piesze długie wędrówki do okolicznych wiosek, gry oraz zabawy grupowe, a także ostatni dzień obozu nazwany mianem DNIA ANARCHII. Najbardziej zapadł on w pamięć, gdyż zupełnie różnił się od innych dni, wtedy to harcerze wyznaczeni przez komendę obozu sprawowali władze. W czasie trwania całego obozu, pełniono również służby w kuchni, gdzie pod fachowym okiem pań kucharek sporządzano posiłki dla wszystkich obozowiczów. W trakcie naszego pobytu nad jeziorem Charzykowskim działo się wiele dość niewytłumaczalnych i zaskakujących rzeczy, które spotykały nie tylko druhnę oboźną, ale także druha komendanta oraz większość obozu hufca ZHP Leszno.

Niestety czas biegnie nieubłaganie i wszystko co dobre kiedyś się kończy. Po mimo dni, kiedy ciągle nie przerwanie padało, kiedy chmury zasłaniały całe niebo, obóz można zaliczyć do udanych. W większości drużyny zrealizowały zadania postawione sobie przy pisaniu planu pracy drużyny na obozie. Dlatego też, jest to powód do dumy, i jednocześnie zachęta dla tych, którzy jeszcze nie brali udziału w takim obozie a chcieliby zobaczyć jak to jest spać przez dwa tygodnie pod namiotem, zażywać kąpieli w jeziorze i obcować z naturą.



pwd. Iwonka